Londyn: Protest przeciwko socjalnym czystkom

march for homes 2Około 5000 osób protestowało w sobotę 31 stycznia w Londynie przeciwko polityce mieszkaniowej uprawianej przez władzę stolicy. Lokatorzy, związki zawodowe, emeryci  – zwykli mieszkańcy Londynu będący częścią klasy pracującej – wyszli protestować przeciwko grabieżczej polityce mieszkaniowej tworzonej przez deweloperów, którzy wykupując budownictwo socjalne od władz miasta zamieniają je w luksusowe apartamenty po horrendalnych cenach.

Od jakiegoś czasu widać gołym okiem, jak spekulacja gruntami i mieszkaniami  w wykonaniu korporacyjnych deweloperów i urzędu miasta, doprowadza do sytuacji, gdzie eksmituje się lokatorów mieszkań socjalnych, następnie odsprzedaje się tereny prywatnym deweloperom, którzy spekulując na rynku nieruchomości doprowadzają do astronomicznych kwot wynajmu czy zakupu takiego mieszkania. Wiele wykupionych od miasta budynków po eksmitowaniu lokatorów stoi pustych miesiącami a nawet latami, czekając na wzrost cen. Procesy gentryfikacyjne władz miasta i deweloperów doprowadzają do sytuacji, gdzie klasa pracująca na codzień zarabiająca na życie pracą w Londynie nie jest w stanie się utrzymać i mieszkać w stolicy.

fightforourcity

Zajęty przez skłotersów Chartridge House w kompleksie Aylesbury Estate

Marsze, których hasłem przewodnim było “Socjalne mieszkania – nie socjalne czystki!” ruszyły z dwóch części Londynu – z Shoreditch na północy i z Elephant & Castle na południu. Połączyły się one przy Tower Bridge, gdzie udano się pod ratusz miejski. Na utworzonym wiecu przedstawiciele stowarzyszeń lokatorskich opowiadali o eksmisjach i coraz trudniejszej sytuacji mieszkaniowej Londynu. W trakcie trwania przemówień grupa około 50 anarchistów wdarłą się na plac budowy apartamentowca usytuowanego przy urzędzie miasta i dokonała symbolicznej okupacji budynku. Pomimo interwencji policji nikogo nie aresztowano. Anarchiści utorzyli ponad 200 osobowy blok, który odłączył się od głównego wiecu i okupując pas ruchu jezdni ruszył na południe Londynu. Po dotarciu do dzielnicy Southwark anarchiści weszli na teren Aylesbury Estate – kompleksu budynków, gdzie do niedawna znajdowały się mieszkania socjalne (ponad 2700 mieszkań), lecz na skutek decyzji władz, mieszkańców wysiedlono, a budynki czekają na wyburzenie. Już w 2001 roku lokatorzy rozpoczęli kampanię przeciwko wyburzeniu Aylesbury Estate. W 2002 roku zażądali referendum, gdzie jednogłośnie opowiedzieli się przeciwko sprzedaży i rozbiórce mieszkań. Zarząd dzielnicy przychylił się do ich woli i zgodził się nie wyburzać budynków. Niestety kilka lat później mieszkańców pomimo protestów wysiedlono, a urzędnicy nie szanując zdania mieszkańców woleli oddać je prywatnym inwestorom, którym opłaca się trzymać mieszkania puste.

march for homes 1W sobotę anarchiści i skłotersi postanowili zwrócić społeczeństwu przynajmniej część ukradzionych przez spekulantów mieszkań. Przystąpiono do okupacji Chartridge House w kompleksie Aylesbury Estate, gdzie anarchistów i skłotersów wsparli działacze lokatorscy i mieszkańcy dzielnicy. Z dachu i okien budynku wywieszono transparenty  i zaczęto reorganizować miejsce uruchamiając podstawową infrastrukturę budynku. Na miejsce przybyły spore siły policyjne a z góry śledził wszystko policyjny helikopter. Policja odpuściła jednak od szturmu po tym, jak skłotersi zasłonili się kruczkiem prawnym – że nie zajeli budynku w celach mieszkaniowych (skłoting budynków mieszkalnych w celach mieszkaniowych jest według nowego prawa w UK nielegalny), lecz okupują budynek jako forma protestu.

gentrificationDzień później zorganizowano tam spotkanie otwarte z mieszkańcami dzielnicy i przedstawicielami grup lokatorskich. Ustalono, że okupacja będzie kontynuowana jako forma protestu przeciwko polityce mieszkniowej miasta. Do uczestnictwia w funkcjonowaniu zajętych pomieszczeń będą zapraszane różnorodne grupy zajmujące się problemami społeczno – mieszkalnymi, grupy lokatorskie, mieszkańcy dzielnicy jak i wszyscy zagrożeni eksmisjami mieszkańcy miasta. Ta okupacja to bardzo ważny krok w bitwie o społeczną przestrzeń stolicy, gdzie po jednej stronie biurokratyczno – korporacyjna elita zagarnia coraz więcej przestrzeni i infrastruktury, a z drugiej więszość mieszkańców Londynu zostaje spychana na margines społeczny bez jakiegokolwiek wpływu na procesy decyzyjne.

W sobotnich protestach brali również udział polscy anarchiści, działacze społeczni, jak i członkowie Dywizjonu 161 i redakcji Frontline.

Więcej informacji o zaskłotowanych pomieszczeniach Aylesbury Estate można poczytać na ich blogu. 

This entry was posted in ANARCHIZM, KULTURA, PROTESTY, WALKA KLAS and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

1 Response to Londyn: Protest przeciwko socjalnym czystkom

  1. Pingback: Londyn: Class War blokuje most Tower Bridge w proteście przeciwko klasowej segregacji |

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s